Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  
Strona główna akcji WiOO w szkole.
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Aktualności:
Szukaj
Strony: [1]
Drukuj
Wątek: Nasze dystrybucje  (Przeczytany 3040 razy)
« : Grudzień 20, 2007, 07:42:13 »
Karol Trzcionka
Administrator
Nowy użytkownik

WWW Email
*****
Wiadomości: 5



Zakładam ten wątek, żebyśmy mogli porozmawiać o używanych dystrybucjach. Może ktoś czytając ten temat znajdzie dystrybucję idealną do swoich potrzeb. Mrugnięcie
Zapraszam wszystkich do pisania o swoich doświadczeniach związanych z różnymi dystrybucjami, mile widziane również zalety i wady poszczególnych "linuksów". Piszcie co tylko przyjdzie Wam do głowy (tylko proszę nie trollować Chichot ).
Osobiście używałem do tej pory tylko jednej dystrybucji (akurat ta przypadła mi do gustu i nie musiałem zmieniać). Jest to Fedora. W pewnym sensie stała się moim motorem napędowym, ponieważ tak naprawdę od niej zaczęła się moja aktywność w społeczności WiOO. Nie mam porównania z innymi dystrybucjami, więc ciężko mi pisać czego jej brakuje, a co ma takiego, czego nie ma Gentoo czy Debian. Mogę jedynie powiedzieć, że ja nie znalazłem rzeczy, która by mi przeszkadzała czy też której mi brakuje (zresztą jeżeli by brakowało to zawsze można dodać coś od siebie, np. spaczkować Mrugnięcie ).
Tak więc piszcie swoje porównania, mile widziane wszelkie własne recenzje, doświadczenia z systemami spod znaku pingwina.
Zapisane
« Odpowiedz #1 : Grudzień 20, 2007, 09:38:21 »
javor
Gość

Email

Moją pierwszą dystrybucją była także Fedora ( poprzednio Fedora Core 5). Zaktualizowałem ją nawet do 6 ale miałem kłopoty ze sterownikami Ati. Zmieniłem ją wtedy na inną, wybór padł na openSUSE (10.2). Dystrybucja dobra i godna polecenia. Jednakże dla mnie była za wolna. Instalacja jakiegokolwiek programu trwała wieki (poprzez yast) a i częste pokazywanie pytań podczas aktualizacji typu „Czy zachować pakiet ?” powoli mnie denerwowało. Następną dystrybucją było Ubuntu ze środowiskiem KDE (Kubuntu wersja 7.04). Szkoda tylko, że u mnie miała problemy z KDE. Od niedawna używam Debiana ( w wersji testing, ze względu na w miarę nowe wersje pakietów). Musze przyznać, że to moja ulubiona dystrybucja obecnie. Wszystko działa w niej cudownie a i liczba pakietów ( ok. 20k ) uwalnia cię od potrzeby kompilowania czegokolwiek. Osobiście polecam ją do wypróbowania. Na pewno się spodoba. Uśmiech
Zapisane
« Odpowiedz #2 : Grudzień 26, 2007, 02:15:36 »
niedzwiedz
Gość

Email

Ja od jakiegoś czasu mam Ubu (teraz 7.10) i jest dla mnie genialne. Brakuje mi tylko YaSTa z susła, ale wcale dużo konfigurować nie trzeba (w sumie nic poza dostosowanie pod siebie - panele, ikoki i takie tam - coś, co w windzie w ogóle nie istnieje Język) więc nie jest to strata.

Niemniej jednak mimo 20k pakietów (a dokładniej chyba 23) nie znalazłem wszystkich potrzebnych mi programów (np nie ma DBDesignera w sumie nie wiem czemu :/)
Zapisane
« Odpowiedz #3 : Styczeń 01, 2008, 02:01:01 »
Dawid Lewandowski
Gość

Email

Pierwsze distro: LinnexOS - Polska edycja PCLinuxOS
Drugie distro: Ubuntu - jak upadł projekt LinnexOS
Trzecie distro: Aurox - Jak wk* mnie Gnom:P
Czwarte distro: PCLinuxOS 2007 PL - i znowu w pkt wyjścia tworzą go Ci sami ludzie co LinnexOS
Zapisane
« Odpowiedz #4 : Styczeń 01, 2008, 10:22:35 »
mkey
Gość

Email

1-sza dystrybucja: RedHat 7.1... 7.2 to było dzielone z Windowsem 2000
w tym samych okresie jakiś BSD FreeDOS, BeOS
nawet Corel Linux (co najlepsze sam PhotoPaint nie chciał działać)
i jeszcze parę systemów (takie testy i zabawa) ale nazw ich nie pamiętam...
Potem druga tak już na poważnie czyli bez dzielenia kompa pomiędzy dwoma systemami:
to Mandrake 9.1 -> 10.1
Następnie wszystkie Mandrivy do 2007 po prostu mój domowy komp ewoluował...
W tym samym czasie używałem w innych miejscach (w pracy Debiana Woody )
W tej chwili używam w domu Debiana Etch a w pracy Mandrivę 2006...
Zapisane
« Odpowiedz #5 : Marzec 03, 2008, 07:39:50 »
Dreamwalker
Chaotyczny umysł
Administrator
Nowy użytkownik

WWW Email
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 8



Ja używam Slackware.
Od niego zaczynałem i jakoś przez te kilka lat mej przygody z wolnym oprogramowaniem, nie ciągnęło mnie do innych dystrybucji.
Co lubię w Slackware? Przede wszystkim prostotę.
Ale nie prostotę w sensie, że wszystko można zrobić szybko łatwo i przyjemnie, ale niski stopień komplikacji. Do wszystkiego można dojść za pomocą odpowiedniej edycji (dobrze udkomentowanych) plików konfiguracyjnych, nie ma graficznych konfiguratorów robiących za użytkownika wszystko i zostawiaj ących go bezrandego w obliczu pierwszego lepszego błedu (wynikającego chociażby po aktualizacji oprogramowania). Nie. Używając Slackware mam wrażenie, że wiem jak działa mój system i z małymi problemami jestem w stanie poradzić sobie bardzo szybko, bo nie boję się konsoli i konsolowych narzędzi. Jednocześnie zaznaczam, że znajomość Linuksa jako taka nie była nigdy moim głównym celem i raczej skupiam się na używaniu Linuksa jako platformy programostycznej i systemu do użytku domowego.

Slackware może zniechęcać początkujących użytkowników konsolą na powitanie i koniecznością kompilacji jądra, gdy nie ma się standardowego sprzętu. Konieczność konfigurowania wielu rzeczy, brak oficjalnych repozytoriów z pakietami - to wszystko to zarazem główne zalety lub wady tej dystrybucji. Zależy od punktu widzenia Uśmiech
Przykłądowo - dla jednego brak zależności w pakietach to udręka, bo o wszystkim musi pamiętać, dla drugiego to błogosławieństwo, bo nie ma niepotrzebnych paczek w systemie.
Zapisane

Take a new outlook about visiting a dream,
wake up a memory from beyond the mainstream.
Look to your future ~ it's right here to find,
a breathtaking journey spent inside your mind.
Strony: [1]
Drukuj
Skocz do:  

© 2006 WIOO w szkole - forum
Powered by SMF 1.1.4 | SMF © 2006-2007, Simple Machines LLC | Forum style designed by PixelSlot

Modyfikacja dla WiOO: Piotr "Lumbago" Fokt"